Jesteś na diecie – waż się, aby kontrolować postępy

                    Osoby, które odchudzają się, pragną zrzucić zbędne kilogramy, albo też zachować szczupłą sylwetkę muszą kontrolować własne ciało, a więc i jego masę.

Waga, którą ma w domu każdy z nas z reguły nie jest odpowiednia do tego typu zadania, gdyż wyświetlane na niej kilogramy tak naprawdę nie informują jaka jest waga masy ciała oraz ile jest w organizmie tłuszczu.

Dlatego nie warto traktować wagi jako wyznacznika właściwych proporcji ciała oraz zdrowia. Jednakże nie można jej równocześnie całkiem unikać, gdyż dzięki niej jesteśmy w stanie określić czy „idziemy” w dobrą stronę. Bardziej chodzi tutaj o sytuację, kiedy nie powinno się rozpocząć paniki, kiedy na wadze przybędzie pół kilograma, gdyż może to być na przykład objaw zebranej w organizmie wody.

Warto więc przestrzegać kilku zasad odnośnie ważenia się, a tym samym kontrolowania postępów w diecie. Po pierwsze ważenie zawsze musi odbywać się rano, przed spożyciem jakichkolwiek posiłków i koniecznie po załatwieniu potrzeb fizjologicznych.

Ważenie musi odbywać się w bieliźnie bądź nago, a absolutnie zabrania się ważenia w butach, gdyż wynik będzie nieprawidłowy. Nie można ważyć się codziennie, najlepiej robić to co dwa tygodnie, gdyż wtedy można faktycznie zauważyć różnice (przyrost bądź spadek wagi). Rada dla wszystkich pań – warto odpuścić sobie ważenie przed zbliżającą się miesiączką, gdyż ma miejsce zatrzymywanie się wody w organizmie, czego efektem jest zwiększenie się masy ciała o nawet 4 kilogramy.

Oprócz tego niewskazane jest ważenie się po treningu, ani po imprezie. Istnieje jeszcze jedna bardzo ważna zasada, która informuje osoby na diecie oraz ćwiczące, że mięśnie są cięższe niż tłuszcz, dlatego w którymś momencie waga znacznie wzrastać, ale jeśli towarzyszy temu zdrowa dieta, a przede wszystkim regularne ćwiczenia, przyczyną jest po prostu zwiększenie masy mięśniowej.